strona główna  
o poetce  

wywiady  
recenzje  
 
twórczość  

literatura  
dla dzieci  
felietony  
malarstwo  
muzyka  
film  
 
rozmaitości  
galeria  
księga gości  
co nowego?  
 

Tryptyk Grunwaldzki

Grunwald

Tuman kurzu opadał na pobojowisko,
oddech udręczonych i jęk konających…
W tej światowej krucjacie brała udział przyszłość,
użyźniała się ziemia truchłami zaborcy.

To krzyżackie rozstanie z Bogiem i z rozumem
kładło się okrucieństwem na lechickie ziemie,
Polak wydarł to ostrze, okrył je całunem
i jak łany kąkoli wrzucił je w płomienie.

Pycha, buta niemiecka legła na tym polu!
Ujawniła się wola - Boża nie człowiecza,
- to przestroga płynąca w cierpieniu i w bólu,
że gdy mieczem nawracasz - to zginiesz od miecza.

Europejskie chorągwie legły u stóp króla,
gdy on klęczał w modlitwie przed krwawym ołtarzem…
Wywyższona pokora, poniżona duma…
Król Jagiełło wyszeptał: „Tak Bóg pysznych karze!”

Z kolan wstaje ponownie - straszy cień Ulricha;
żądza władzy teutońskiej potokiem trucizny!
Znów nad ziemią słowiańską dłoń drapieżna czyha
na Wschód prących germańskich zaborców ojczyzny.

Dzisiaj Krzyżak przed nami nie zdejmie przyłbicy,
- zagarniając nam ziemię, czyniąc gest przyjazny -
on w tej wojnie podstępnej na Boga nie liczy,
bo miast krzyża na płaszczu błękitnym - ma gwiazdy.

Lusia Ogińska
15 VII 2010r

Matka Boża Malborska

Wizerunek Twój święty na rozstajnych drogach
chronił przed nagłą śmiercią, przed pogańskim gniewem.
Tobie ślemy modlitwy - Rodzicielko Boga,
Drogowskazie tułaczy, Latarnio przed niebem!

Matko! Ziemia Słowianów Ciebie znała wcześniej,
zanim komtur krzyżacki przyłbicy uchylił,
by nam gardło rozerwać, godzić w polskie serce,
by postawić tu Malbork – zamek z naszej gliny!

Krzyżak mieczem ogłosił wyłączność na wiarę,
tu podpalał osady, gniazda pokrwawione…
Falkenberga wołanie tu się stało ciałem,
pierwszy krzyk: - „Polonorum … exterminacjonem!”

Ty nas Matko obronisz, do Ciebie idziemy!
Pókiś Polski Królową – póty my żyjemy!

Lusia Ogińska
15 VII 2010 r


Oblężenie Malborka

Proporzec z orłem lechickim powiewał
- zaległo polskie rycerstwo na trawie.
W czeluściach twierdzy lęk się rozpościerał ,
a zamek milczał, jak zgarbiony starzec!

Mnich zwyciężony darł swe szaty białe,
w głębinie lochów, w ponurej gardzieli.
Duchem już martwy - jeszcze żyw był ciałem.
Wciąż pragnął rządzić i ciągle chciał dzielić!

Klęska ciężarem dusiła mu piersi,
gdy sprawiedliwy grot w pancerz go trafił
- wciąż się szamotał, jak w agonii rzęził,
bo nie mógł skonać, a żyć nie potrafił!

Bóg mu pozwolił zostać ku przestrodze,
gdyż pomnik pychy ma gliniane serce,
jeśli go wznosi człek bez łaski bożej,
to dzieło takie przyniesie nieszczęście!

Słowa Bismarcka ciągle powracały
że: cała „Polska to jest stan przejściowy”!
A dziś w komnatach i w Malborku całym
rozbrzmiewa echo dźwiękiem polskiej mowy.

Poeta słowa kreśli własną ręką
- ona zastygnie i w mogile zgnije,
lecz w jego słowach zmartwychwstaje wielkość
zwycięstwa Polski – która tutaj żyje!

Lusia Ogińska

15 VII 2010









zobacz powiększenie



Na prośbę i z inicjatywę księdza proboszcza o. Krzysztofa Gołębiewskiego fDP Lusia Ogińska stworzyła kompozycję z trzech swoich wierszy i nowatorskiej, opartej na klasycznych tradycjach oprawy malarskiej - Tryptyk Grunwaldzki.
Tryptyk L. Ogińskiej wystawiony w kilku kościołach podwarszawskich cieszył się ogromnym zainteresowaniem a 22 lipca w Malborku w kościele pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela o godzinie 18-stej zostanie tryptyk poświęcony i umieszczony na stałe w kruchcie tego kościoła. Tryptyk Grunwaldzki Lusi Ogińskiej to nie tylko dzieło nawiązujące do 600-tniej rocznicy Victorii Grunwaldzkiej, ale zawiera on również refleksję do czasów współczesnych, do postępującej kolonizacji Polski, nie tylko przez Unię Europejską jako całość, ale przede wszystkim przez Republikę Federalną Niemiec.




powrót do góry>>


 
zaprzyjaźnione strony
Wydawnictow Piśmiennictwa Nadobnego
Ojciec Prof. Krąpiec
Towarzystwo Św. Tomasza z Akwinu
Instytut Świętej Rodziny
Radio Pomost
Myśl Polska


                   Licznik